Studia podyplomowe lub MBA? – jaki program wybrać?

Od ponad 10 lat pracuję jako trener oraz wykładowca zarządzania projektami i zauważam następującą prawidłowość: uczestnicy tych kursów coraz częściej znają swoje potrzeby i wymagają kompleksowego wsparcia w rozwoju swojej kariery, a nie tylko inspiracji czy ćwiczeń, które dobrze wypełnią czas w trakcie kolejnego weekendowego zjazdu. W tym artykule podzielę się z Wami refleksją: większość programów studiów podyplomowych oraz kursów MBA w Polsce nie ma odpowiednio zintegrowanego programu zajęć.

W czym tkwi problem? 

Czyli praca włożona w konkretne ustalenie zależności pomiędzy kolejnymi modułami dostarczanymi przez poszczególnych prowadzących, aby program studiów mógł się nazywać dumnie PROGRAMEM wykładowcy Ci powinni się spotkać i ustalić zakres swoich modułów orazelementy, które będa się zazębiać. O tym problemie wiedzą bliżej Ci, którzy byli na studiach z zarządzania projektami i trzeci w kolejności wykładowca pokazywał jak się przygotowuje WBS (Strukturę Podziału Prac). Oczywiście może być w tym wartość, że kolejny wykładowca-praktyk pokaże nowy sposób użycia danego narzędzia w przykładowym kontekście i zrobi się na chwilę znowu ciekawie, gdy stary dobry WBS jest pokazany w akcji po raz kolejny. Natomiast okazuje się, że studenci coraz częściej narzekają na to, że program jest zlepkiem występów praktyków, którzy nie przedyskutowali ze sobą w żaden sposób swojego programu i nie zadbali o to, żeby był on poprawnie zintegrowany. I nie chodzi mi tu o przesłanie linku do google docs’a z programem do poszczególnych uczestników przez koordynatora studiów, ale rzetelną burzę mózgów:  “jak zrobić doskonały produkt edukacyjny w zakresie powierzonego czasu”. 

Dlaczego tak się dzieje? 

Dlatego, że jest duża konkurencja na rynku i standardowy program studiów podyplomowych musi się “spinać” finansowo. A grupy potrafią być coraz szczuplejsze pod względem ilości uczestników.

Jak uniknąć tego problemu? 

Zapytaj organizatora czy wszyscy kluczowi prowadzący mieli okazję się spotkać i omówić wspólnie program studiów i dzięki temu jest on zintegrowany.

Jak to rozwiązać systemowo ? 

Systemowym rozwiązaniem jest po prostu zabudżetowanie tej pracy. Twórca kierunku studiów powinien powołać rzetelną radę programową i włożyć pracę w integrację produktu, która nie powinna się sprowadzać do naprędce wypełnionych sylabusów. Kluczowi wykładowcy powinni mieć okazję się spotkać i omówić swoje zakresy kursów, aby zapewnić harmonijną integrację.